Przyjmowanie Komunii św. w czasie epidemii

Komunikat o przyjmowaniu Komunii Świętej w obecnym – trudnym czasie epidemii.

Procesyjne podchodzenie do ołtarza zawsze powinno odbywać się w sposób nabożny, godny i spokojny, z jednej strony bez ostentacyjnego demonstrowania własnej pobożności, z drugiej zaś bez obojętności i lekceważenia wobec realnej obecności Chrystusa w Komunii Świętej.

Podchodząc należy pamiętać o odpowiedniej postawie ciała – przed przyjęciem Komunii należy przyklęknąć na jedno kolano lub – jeśli nie można – przynajmniej wykonać skłon. Należy to uczynić nie bezpośrednio przed kapłanem, ale przed osobą, która przyjmuje Komunię św.

Przed podejściem do kapłana należy zdjąć lub zsunąć zakrycie twarzy – prosimy nie robić tego w trakcie przyjmowania Komunii. Prosimy nie zdejmować rękawiczek ani też nie przyjmować Komunii na chusteczkę (ewentualne pozostawione cząstki Hostii mogą doprowadzić do profanacji).

Przyjmując w obecnej sytuacji Najświętszą Hostię na dłoń, należy pamiętać o odpowiednim ułożeniu rąk. Komunię świętą należy przyjmować na lewą dłoń podtrzymywaną przez prawą, a następnie stanąć z boku i w pobliżu kapłana prawą ręką włożyć Hostię do ust. W żadnym wypadku nie wolno odchodzić z Hostią na dłoni od ołtarza.

Wszystkie osoby przyjmujące mimo wszystko Komunię do ust prosimy o przyjście na końcu procesji komunijnej. Najpierw będzie udzielana Komunia na rękę a następnie wyłącznie przy balaskach (na klęcząco lub stojąco) – do ust.

Wszystko po to, aby obrzędy Komunii Świętej były nabożne, godne i spokojne!

Nadmieniamy, że obie formy przyjmowania Komunii Świętej są równoważne – nie ma lepszej czy gorszej! Dlatego w imię miłości chrześcijańskiej prosimy nie komentować decyzji osób jednej czy drugiej formy a co gorsza uważać się za lepszych i pobożniejszych w stosunku do gorszych i mniej wiernych Bogu! Nie pochodzi to od Bożego Ducha! W tym momencie swoje rozterki i wątpliwości powinniśmy przedstawić wyłącznie podczas rozmowy z naszym Panem – w chwilach osobistej modlitwy.

Staramy się opierać nasze prośby na drodze posłuszeństwa – na podstawie rozporządzeń państwowych i kościelnych. Jeśli proszą nas o taką a nie inną postawę to nie widzimy podstaw, żeby postępować inaczej. Niebezpieczne jest postępować po swojemu, dlatego chcemy zaufać wyższym instancjom a nie stawać się specjalistami od wszystkiego, szczególnie w nadzwyczajnym czasie epidemii.

Życzymy dużo zdrowia, pokoju serca i zaufania do Pana Boga!