Górnicze święto ku czci św. Barbary – retransmisja Uroczystej Mszy Świętej

Retransmisja Uroczystej Mszy Świętej Barbórkowej pod przewodnictwem Jego Ekscelencji Księdza Biskupa Andrzeja Iwaneckiego: https://www.youtube.com/watch?v=6tB4cuHOzi4

Relacja Gliwickiego Gościa Niedzielnego: https://gliwice.gosc.pl/doc/6638168.Skromne-obchody-barborkowe-w-Sosnicy

Św. Barbara, dziewica i męczennica (4 grudnia)
Legenda głosi, że św. Barbara z Nikomedii była piękną córką bogatego poganina Dioskura z Heliopolis w Bitynii (Azja Mniejsza). Ojciec wysłał ją na naukę do Nikomedii. Tam zetknęła się z chrześcijaństwem. Prowadziła korespondencję z wielkim filozofem i pisarzem Orygenesem z Aleksandrii. Pod jego wpływem przyjęła chrzest i złożyła ślub czystości. Ojciec dowiedziawszy się o tym, pragnąc wydać ją za mąż i złamać opór dziewczyny, uwięził ją w wieży. Jej zdecydowana postawa wywołała w nim wielki gniew. Przez pewien czas Barbara była głodzona i straszona, żeby wyrzec się wiary. Kiedy to nie poskutkowało, ojciec zaprowadził ją do sędziego i oskarżył. Sędzia rozkazał najpierw Barbarę ubiczować, jednak chłosta wydała się jej jakby muskaniem pawich piór. W nocy miał ją odwiedzić anioł, zaleczyć jej rany i udzielić Komunii św. Potem sędzia kazał Barbarę bić maczugami, przypalać pochodniami, a wreszcie obciąć jej piersi. Chciał ją w takim stanie pognać ulicami miasta, ale wtedy zjawił się anioł i okrył jej ciało białą szatą. Wreszcie sędzia zrozumiał, że torturami niczego nie osiągnie. Wydał więc wyrok, by ściąć Barbarę mieczem. Wykonawcą tego wyroku miał się stać ojciec Barbary, Dioskur. Podobno ledwie odłożył miecz, zginął rażony piorunem. Barbara poniosła męczeńską śmierć w Nikomedii (lub Heliopolis) ok. 305 roku.
Jako patronkę dobrej śmierci czcili św. Barbarę przede wszystkim ci, którzy na śmierć nagłą i niespodziewaną są najbardziej narażeni: górnicy, hutnicy, marynarze, rybacy, żołnierze, kamieniarze, więźniowie. Polecali się jej wszyscy, którzy chcieli sobie uprosić u Pana Boga śmierć szczęśliwą.
[https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-04b.php3]

Modlitwa do św. Barbary
Niech nam wyprosi Twoje miłosierdzie, wszechmogący Boże, święta Barbara, panna
i męczennica, która Tobie zawsze się podobała tak ze względu na czystość życia, jak również na wyznanie wiary w obliczu śmierci, abyś nam odpuścił grzechy nasze i udzielił łask, o które Cię pokornie prosimy.
Święta Barbaro, panno i męczennico, która tak bardzo ukochałaś niewinne życie, racz nam wyjednać u Oblubieńca Twego, Jezusa Chrystusa, czystość duszy.
Patronko konających, serdecznie cię proszę, uproś mi w godzinie śmierci mojej doskonały żal za grzechy i głęboką ufność w miłosierdzie Boże. Niech bez pojednania się z Bogiem nie schodzę
z tego świata, ale rozgrzeszony i pokrzepiony Ciałem i Krwią Jezusa Chrystusa otrzymam ojcowskie przebaczenie i wiekuiste życie wśród świętych w niebie. Amen.