80 lat po śmierci

Opublikowano

Rok 2021 jest w diecezji gliwickiej Rokiem Pamięci Księdza Proboszcza Doktora Antoniego Korczoka. Mija właśnie 80 lat od męczeńskiej śmierci w obozie koncentracyjnym w Dachau tego katolickiego duchownego, historyka Kościoła, działacza społecznego w Gliwicach i Zabrzu, kapelana wojskowego, więźnia i ofiary, której nie udowodniono żadnej winy. Ks. Antoni Korczok już za życia zyskał przydomek „jałmużnika” a dziś porównuje się go do św. Alojzego.

Ks. dr Antoni Korczok (1891-1941) podczas II wojny światowej był proboszczem parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Gliwicach – Sośnicy. Ponieważ znany był  z działalności społecznej i tego, że pomagał potrzebującym bez względu na ich narodowość, niezłomną postawę przypłacił prześladowaniem. Został aresztowany przez gestapo w 1940 roku, początkowo więziony był w Gliwicach i Wrocławiu, następnie 20 września 1940 roku został przewieziony do KL Dachau, gdzie otrzymał numer więźnia 19 953. W obozie skierowano go do pracy przy przeładunku węgla. Ponieważ nie zrezygnował z duszpasterskiej posługi, ale gromadził współwięźniów na modlitwę w języku polskim i udzielał im sakramentu pojednania, został dwukrotnie ciężko pobity przez straż obozową i obarczony jeszcze cięższymi pracami fizycznymi. W międzyczasie toczył się przeciwko niemu przewód sądowy, w trakcie którego jednak nie zdołano udowodnić mu żadnej winy. Na 6 lutego 1941 r. zarządzono jego zwolnienie z KL Dachau. Jednak dzień wcześniej, 5 lutego, ks. Antoni Korczok został na rozkaz Gestapo zastrzelony przez strażników obozowych.

Po wojnie urnę z jego prochami przewieziono do Gliwic-Sośnicy i pochowano w parafii, gdzie przez ostatnie lata swego życia był proboszczem. 

Opublikowano